księga gości


2012
styczeń
2011
grudzień
sierpień
luty
styczeń
2010
grudzień
kwiecień
luty
2008
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
listopad
październik
wrzesień
lipiec






wow-dep


Dziś żegnam sen co się przyśnił. Malowany pejzaż w tonie niebieskim.
Spotkaliśmy się ostatnio. Żeby porozmawiać - podobno to było ważne. Schowaliśmy się w pomieszczeniu, na zewnątrz pierwsze w tym roku mrozy. Próbowałeś przeprosić, wytłumaczyć. To już nie ważne. Boli nadal ale nie zmienimy tego. Masz swoje życie, ja buduję swoje. Jedno wiem, byłeś moją ogromną pomyłką nic więcej w tej sprawie nie czuję. Mówisz o swoich problemach, to już nie są moje problemy. Zostaw je dla niej i dla swoich przyjaciół. To co twoje nie jest już nasze. Nic nie jest stałe ludzie odchodzą, odszedłeś ale i tak boli to co było przed twoim odejściem. Straciłam już wielu ludzi teraz po prostu jesteś kolejną z takich osób. Miło było przez godzinę posiedzieć i pogadać tak jakby nigdy nic, jakby między nami nigdy się nic nie stało jakbyśmy się nigdy nie krzywdzili





2012-01-22 16:54:39 skomentuj (0)